Śmierć na torze
2010-09-05 19:00
Shoya Tomizawa (Suter) nie żyje!
Zaledwie dziewiętnastoletni japoński zawodnik, pierwszy zwycięzca w nowej kategorii Moto 2, zginał w wyniku obrażeń odniesionych w czasie wyścigu na torze Misano World Circuit. Pomimo starań lekarzy nie udało się uratować zawodnika, który o godzinie 14:20 zmarł.
Shoya Tomizawa był wielką nadzieją Japończyków, jednak podzielił losy innego motocyklowego talentu i swojego rodaka, Daijiro Katoh. Dzisiejsza tragedia to pierwszy śmiertelny wypadek w Grand Prix od 2003 roku i wypadku Katoh na torze Suzuka.